
Polski system elektroenergetyczny wysłał w sierpniu dwa sygnały, które na pierwszy rzut oka wyglądały sprzecznie. Z jednej strony PSE ogłaszały okresy zagrożenia w rynku mocy i aktywowały obowiązki zakontraktowanych dostawców mocy. Z drugiej strony w tym samym miesiącu PSE polecały ograniczenie generacji z instalacji fotowoltaicznych i wiatrowych w ramach redysponowania nierynkowego.
To nie jest sprzeczność, tylko problem godzinowy
Roczna produkcja energii odnawialnej nie pokazuje, co dzieje się w poszczególnych godzinach. W południe system może mieć nadwyżkę energii z PV i wiatru, szczególnie gdy zapotrzebowanie jest niskie albo sieć ma ograniczoną możliwość przesyłu. Kilka godzin później, gdy słońce znika, obciążenie rośnie, a dostępna elastyczność maleje, ten sam system może potrzebować mocy dyspozycyjnej.
Redysponowanie OZE oznacza, że energii jest za dużo w danym miejscu i czasie. Wezwanie z rynku mocy oznacza, że system potrzebuje dostępnej mocy w innym oknie czasowym. Oba zjawiska mogą wystąpić w tym samym miesiącu, a nawet w tym samym tygodniu, ponieważ problemem nie jest sama ilość energii, lecz zdolność przesuwania jej w czasie i przestrzeni.
Dlaczego magazynowanie energii staje się kluczowe
Magazyny bateryjne nie rozwiązują wszystkich ograniczeń sieciowych, ale dobrze odpowiadają na problem krótkoterminowej elastyczności. Mogą pochłaniać nadwyżki PV w godzinach niskiego zapotrzebowania i oddawać energię wtedy, gdy system potrzebuje mocy. W połączeniu z odpowiednim sterowaniem mogą także wspierać ograniczanie mocy szczytowej, bilansowanie lokalne i bardziej przewidywalną integrację OZE.
Dla Polski ma to szczególne znaczenie, bo rynek szybko łączy trzy trendy: rosnącą generację PV, ograniczenia sieci dystrybucyjnej oraz potrzebę utrzymania bezpieczeństwa dostaw w godzinach wieczornych. Im większy udział źródeł zależnych od pogody, tym bardziej cenna staje się technologia, która reaguje w minutach, a nie w sezonach.
Wniosek dla projektowania ESS
Projekt magazynu energii powinien zaczynać się od profilu pracy systemu, a nie od samej pojemności. Liczy się czas ładowania, dostępna moc, strategia SOC, warunki przyłączeniowe i to, czy system ma pracować głównie za licznikiem, przy farmie PV, czy jako zasób wspierający sieć. W takim ujęciu sierpniowe sygnały z Polski nie są anomalią. Są zapowiedzią rynku, w którym elastyczność będzie wyceniana coraz wyraźniej.
Źródła i dalsza lektura: PSE capacity-market news, Modo Energy analysis of the August 4 event, PSE redispatch notice, Polish Ministry of Climate and Environment, NFOŚiGW storage programme, PGE Żarnowiec project information, LG Energy Solution project update, Modo Energy analysis of Poland’s BESS capacity market, Modo Energy July 2026 Polish BESS benchmark


